Niby Grecja, niby wiosna, a mimo to Kos w kwietniu zdaje się żyć według swojego własnego kalendarza. I właśnie o to chodzi, żeby wiedzieć, kiedy wrzucić do walizki letnie ciuchy,
Samos w kwietniu to jak początek wiosennego odrodzenia, takie mini przesilenie letnie. Wyspa dopiero budzi się z zimowego snu, ale już czuć pierwsze promienie słońca, które zaczynają grzać mocniej. Aura
No to słuchajcie, kwietniowa Kreta to jak taki wiosenny koktajl - trochę słońca, trochę chmur, a czasem nawet i deszczu. Oczywiście, nie mówimy tu o jakichś sztormach czy zamieciach; bardziej




