Porównanie wysp greckich to prawdziwa zagadka, trochę jak wybór między pizzą a ciastkiem - ciężko zdecydować, bo każda opcja jest kusząca na swój sposób. Tym razem bierzemy pod lupę Naksos
Słuchajcie, Grecja to taki turystyczny worek bez dna. Każda wyspa ma swój charakter, swoje "to coś". Ile razy zdarzyło wam się wpisywać w Google „najlepsza wyspa w Grecji” i po
Decyzja, gdzie spędzić wakacje, często przypomina wybór między ulubionymi smakami lodów – każdy ma coś wyjątkowego do zaoferowania i ciężko się zdecydować. Dzisiaj rzucimy okiem na dwie greckie perełki: Thassos
Luty na Naksos, tak, to miejsce idealne na oderwanie się od codziennej zimowej ponurości. Wyobraź sobie - zamiast zasypanej śniegiem Polski, grecka wyspa, którą słońce raczy swoimi promieniami nawet w
No, wyobraź sobie, że lądujesz na Naksos w marcu. Z jednej strony cisza i spokój, bo turyści jeszcze w domu się wygrzewają, a z drugiej – nieprzewidywalna pogoda. Marzec na
Wyobraź sobie, że właśnie uciekasz od zimowej pluchy i przenosisz się do greckiego raju - Paros. Ta malownicza wyspa w archipelagu Cyklad słynie z białych domków i niebieskich dachów, które
Marzec na Paros to trochę jak strzał w dziesiątkę, ale z przewiewnym wiatrakiem. Wyobraźcie sobie, Grecja budzi się z zimowej drzemki, a wy spacerujecie po pustawych plażach, mając cały ten
Oczywiście, Evię w zimowym kontekście mało kto bierze na tapet. A szkoda! Styczeń, nasza poczciwa pani zima, zsyła na tę grecką wyspę coś innego niż białe śnieżne kołderki. Wyobraźcie sobie
Luty na Evii to trochę jak wiosna w zapomnianym plecaku - z jednej strony zimno, deszczowo, a z drugiej momenty pełne słońca, które przypominają, że lepsze dni są tuż za
Marzec na Evii – greckim klejnocie Morza Egejskiego – to trochę jak tajemnicza paczka czekolady: nigdy nie wiesz, co się trafi. Wyspa, która nawet poza sezonem potrafi zafascynować swoim urokiem,











